Sikorski umywa ręce Pominięcie w uchwale Sejmu słowa "ludobójstwo" w odniesieniu do rzezi Polaków dokonanej na Kresach Wschodnich przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA miało, wedle naszych władz, służyć uniknięciu wywołania konfliktu między Polską a Ukrainą. Ale nawet tak powściągliwa uchwała, nieoddająca całej prawdy historycznej, wywołała protesty ukraińskich nacjonalistów, którzy nie dość, że zaprzeczają czystkom etnicznym na polskiej ludności, to jeszcze oskarżają Sejm o ukrywanie "okupacyjnej istoty Armii Krajowej i innych polskich formacji wojskowych" pod "obłudnymi słowami o obronie cywilnej ludności". Mimo padających na Polskę fałszywych oskarżeń głosu w tej sprawie nie potrafiło dotąd zabrać Ministerstwo Spraw Zagranicznych. |
wtorek, 28 lipca 2009
OUN UPA Wołyń
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz